| Cherry aka BreakNTune - Dirty Breaks 002 |
| Dodał Trzmiel |
| Poniedziałek, 08 Czerwiec 2009 00:00 |
|
1. Magic Shoe 2. Strategic Flight Kiedy jakiś czas temu miałem przyjemność recenzować pierwsze wydawnictwo artysty kryjącego się pod pseudonimem Cherry nie miałem pojęcia, że artysta ten nosi się z zamiarem wydania swojej 2-giej EPki. Dlatego byłem zaciekawiony i pełen rezerwy, ale też nadziei, podchodząc do produkcji zatytułowanej "Dirty Breaks 002", która 11 maja ukazała się na rynku muzycznym.Nie ma chyba odpowiedniejszej nazwy niż "Dirty Breaks", dla materiału zgromadzonego na tejże produkcji. Jest bowiem niezwykle połamanie, szalenie, zwichrowanie i klubowo. Breakbeat w najczystszym tego słowa znaczeniu. Od pierwszych sekund, od pierwszego usłyszenia jesteśmy atakowani przez połamane rytmy, dziwne zapętlenia, szaleńcze wokale i wszystko to co w breakach znaleźć się powinno. I choć EPka to tylko dwa utwory to spokojnie wystarczają na kilka minut dobrej zabawy i odprężenia. Pierwszym trackiem jest "Magic Shoe". Magiczny bucik, jest faktycznie magiczny. Rzadko bowiem, przynajmniej w moim przypadku, zdarza się żeby utwór wywoływał uśmiech na twarzy i powodował wydzielanie tylu endomorfin. "Magic Shoe" to magiczne zapętlenia, magiczny wokal, magiczny bit, który sprawia że nogi same podrygują, a przez umysł przetacza się kawalkada najprzyjemniejszych odczuć. Ale kawałek ten to nie tylko breaki. Słychać tutaj i czuć wyraźne wpływy electro, jest bowiem deepowo i syntetycznie, co na pewno dodaje temu numerowi mnóstwo animuszu. Kawałek idealny na poprawę nastroju po ciężkim, dołującym dniu. Dlatego moim zdaniem kawałek ten nadaje się bardziej do posłuchania w domu, ze słuchawkami na uszach, aczkolwiek na imprezie też pewnie porwie tłumy. Swoim poziomem od poprzednika nie ustępuje również "Strategic Flight", choć jest troszkę bardziej kwaśny i mroczniejszy. Posiada jednak bardzo ciekawy i wyrazisty bassline, wokół którego zaaranżowany jest cały utwór. Dużo tutaj dźwięków synthów, piszczałek, po prostu "przeszkadzajek". Ogólnie rzecz biorąc śmiem stwierdzić, z całą odpowiedzialnością, że oto zrodziła nam się nowa polska gwiazda sceny breakbeat. Jeśli kolejne produkcje tego artysty będą utrzymane na takim poziomie to wróżę mu świetlaną przyszłość, i mam nadzieje że moje wróżby okażą się prawdą. I nie ma tutaj ani krzty wazeliniarstwa, słodzenia bo nie taka jest moja rola. Ale nie ma zbytniego sensu tego co na "Dirty Breaks" się dzieje opisywać - tego trzeba samemu posłuchać.
>>> Odsłuch & download <<<
Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i rozprzestrzenianie artykułu bez zgody autora jest zabronione! Prawo chronione przez ustawę z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych: Dz.U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83.
Komentarze (0)
![]() Napisz Komentarz
|
Artysta: Cherry aka BreakNTune
